Nie lubię reklam w GG c.d.

Tak po prostu ich nie lubię. Denerwują mnie. Są głupie. Jako dość skomplikowane animacje nierzadko pochłaniają niepotrzebnie moc obliczeniową procesora. Ich ładowanie opóźnia pojawienie się okienka z rozmową. Powodów jest mnóstwo.

OK. Rozumiem model finansowania najpopularniejszego komunikatora. Rozumiem, że dostaję za darmo program i usługę więc w zamian powinienem posłusznie gapić się w zjadliwie pokolorowane rozpraszające uwagę skaczące zygzaki. Byłoby to nawet w porządku, gdyby nie moje nieodparte wrażenie, iż wyświetlanie reklam przez aplikację kliencką GG dostało się na miejsce pierwsze celów projektowych tej aplikacji. A dostarczanie wiadomości dopiero na miejscu drugim. Zauważyłem, że reklamy wyświetlają się zawsze podczas gdy spotkałem się niestety wielokrotnie z sytuacją, w której wiadomość nie została dostarczona. Nie muszę chyba pisać w tym miejscu, że komunikatorowi można wybaczyć różne uchybienia, ale niedopracowania swojej podstawowej (teoretycznie) funkcji już nie.

Niestety przedstawiony przeze mnie na tym blogu sposób pozbycia się reklam przestał działać. Nie udało mi się ustalić dokładnie dlaczego, z powodu zmian jakie wprowadzałem w tym czasie w swoim systemie. Być może:

  • Twórcy zadbali o sprawdzanie czy Internet Explorer jest w trybie online

  • Przedstawiony sposób przestaje działać po zainstalowaniu Internet Explorera 8

Nieważne. Przedstawiony przeze mnie sposób dział na pewno dla starszych wersji komunikatora i/lub przeglądarki dlatego nie kasuję tamtego wpisu, ponieważ nadal może się komuś przydać. Postanowiłem natomiast przeprowadzić kilka eksperymentów i zbadać czy istnieje inny prosty, bezpieczny i legalny sposób wyłączenia reklam. Oczywiście, że istnieje :) - wymyśliłem go po zaledwie kilkudziesięciu minutach “badań”. Z pomocą znów przychodzi flash’owa natura skocznych bazgrołów.

Przechodząc do rzeczy. W poprzednim wpisie wspominałem o programie służącym do izolacji - Sandboxie. Programy uruchamiane w piaskownicy nie mogą wprowadzać bezpośrednio zmian na dysku. Wszystkie ich operacje zapisu kierowane są do wyznaczonego przez nas folderu. Sandboxie oferuje jednak znacznie bogatsze możliwości, m. in.:

  • Blokowanie dostępu do rejestru

  • Blokowanie dostępu do sieci

  • Blokowanie dostępu do obiektów IPC

  • Blokowanie dostępu do wskazanych plików na dysku

Wszystko to dla wybranego przez nas programu. Rozwiązaniem jest zablokowanie dostępu do katalogu w którym znajduje się kontrolka ActiveX Adobe Flash :). Dzięki temu GG znów zaczyna wyświetlać ładne białe okienko zamiast denerwujących reklam. Poniżej przedstawiam 2 zrzuty ekranu obrazujące co i gdzie należy wpisać w ustawieniach piaskownicy (oczywiście z dokładnością do nazw folderów, które być może trzeba będzie dopasować do swoich, jeżeli są niestandardowe):

Dla poprawnego działania GG dodajemy jego foldery (instalacyjny i profilu)  do list folderów do których program ma mieć dostęp bezpośredni (tzn. nie przez piaskownicę):

Sandboxie

Blokujemy użycie przez GG kontrolki Flash poprzez dodanie katalogu Flash’a do list blokowania:

Sandboxie

To wszystko! Sposób jest legalny ponieważ niczego wchodzącego w skład aplikacji GG nie modyfikuje. Wykorzystuje po prostu w sprytny sposób sprytne i darmowe narzędzie jakim jest Sandboxie :) Oczywiście uruchamianie GG w Sandboxie wnosi dodatkowe bezpieczeństwo przed zagrożeniami mogącymi rozpowszechniać się tą drogą (kosztem troszkę mniej wygodnego odbierania plików, przyda się skonfigurowanie również pewnego folderu dostępu bezpośredniego do którego będziemy odbierać pliki od znajomych, w przeciwnym razie wylądują one w folderze piaskownicy - ale to szczegół, z resztą wysyłanie plików i tak rzadko działa w GG)

Możemy również zmodyfikować sobie skrót do GG tak, aby otwierał komunikator od razu w piaskownicy. W tym celu we właściwościach skrótu jako ścieżkę wpisujemy:

"C:\Program Files\Sandboxie\Start.exe" /box:Nazwa_Naszej_Piaskownicy "C:\Program Files\Nowe Gadu-Gadu\gg.exe"